w 70 dni dookoła świata – Indonezja: Bali i Komodo

Ostatnie żetony zakupione w ramach biletu miesięcznego w Air Asia wydaliśmy na przelot z Kuching przez Kula Lumpur na Bali. Wydawało nam się, że wkraczamy do tego turystycznego piekiełka z pełną świadomością tego co może nas czekać, jednakże rzeczywistość przerosła nawet najgorsze zakładane przez nas scenariusze. Wcześniejsze przebywanie w towarzystwie wyluzowanych Malezyjczyków sprawiło, że otworzyliśmy się na ludzi, jednak Bali od razu kazało nam ponownie trzymać gardę. Szybko da się wyczuć klimat wzajemnej niechęci pomiędzy turystami a miejscowymi.

Continue reading…

w 70 dni dookoła świata – dżungle Borneo

Czasem myślę, że wybierając zawód znacząco rozminęłam się z powołaniem. Właściwie od kiedy pamiętam moim największym zainteresowaniem były zwierzęta i ekosystemy, w których żyją. Obejrzałam setki programów przyrodniczych, co skutkuje tym, że na dźwięk słowa „endemit” przechodzą mnie ciarki. W związku z tym już od dawna ciarki przechodziły mnie również, gdy słyszałam słowo „Borneo”.

Continue reading…

w 70 dni dookoła świata – fascynująca Birma

Birma, Myanmar… Niezależnie od nazwy, na wizytę w tym kraju nastawieni byliśmy od dawna. Wraz z Kubą i Iranem, Birma znajduje się na mojej liście państw, które z racji tego, że dopiero nieśmiało otwierają się na świat zewnętrzny, warto zobaczyć zdecydowanie wcześniej niż później. A Birma ma do zaoferowania znacznie więcej niż same atrakcje turystyczne, cały czas ma się wrażenie, że to miejsce fascynujące, niepowtarzalne i chyba wyjątkowo niezglobalizowane jak na standardy współczesnego świata.

Continue reading…

w 70 dni dookoła świata – krótki przystanek w Australii

Planując naszą podróż wiedzieliśmy, że czekać nas będzie wiele wyrzeczeń, że po prostu w niecałe trzy miesiące nie da się zobaczyć wszystkiego. A naszym największym wyrzeczeniem na trasie była Australia. Zdawaliśmy sobie sprawę z faktu, że praktycznie niemożliwym jest ominąć Australię zwiedzając wyspy Południowego Pacyfiku. Jednocześnie wiedzieliśmy, że spędzenie tam dwóch tygodni to wciąż zdecydowanie za mało. Uznaliśmy więc, że kiedyś Australia będzie dla nas celem samym w sobie, a tym razem, zrobimy po prostu dłuższą przesiadkę.

Continue reading…

w 70 dni dookoła świata – Nowa Zelandia camperem

Myślę, że na całym świecie nie ma zbyt wielu osób, które po obejrzeniu trylogii „Władcy Pierścieni” nie miały ochoty rzucić wszystkiego i wyjechać do Nowej Zelandii. Mimo, że osobiście nie należę do zagorzałych fanów filmów Petera Jacksona, muszę przyznać, że te przepiękne plenery z towarzyszącą im epicką muzyką utkwiły mi w głowie na długo. Niestety, chociaż zdarzają się całkiem interesujące promocje, wciąż dotarcie na drugi koniec globu wiąże się z dużymi kosztami i wielogodzinnymi lotami. Ciężko więc znaleźć lepszą okazję do odwiedzenia Nowej Zelandii niż podróż dookoła świata!

Continue reading…